Koło dwumasowe w Hyundai ix35 nie różni się specjalnie od rozwiązań z innych modeli samochodów. Jest przymocowane na stałe do wału korbowego silnika. Natomiast w trakcie jazdy, tarcza sprzęgła odbiera od niego napęd. Przede wszystkim jednak jego rolą jest tłumienie drgań skrętnych. To w założeniu ma znacznie podnieść komfort
Lejące wtryski czy czy nierównomiernie działający zapłon także są prowodyrem awarii koła dwumasowego. Naprawa koła dwumasowego – cena. Profesjonalny serwis diesla jak i benzyny wyposażonej w dwumasę jest drogim przedsięwzięciem, zwłaszcza gdy decydujemy się na wymianę koła dwumasowego na nowe. W takim wypadku warto wybierać
Awaria koła dwumasowego. Przyczyny i diagnostyka uszkodzeń. Valeo. aE. 28.9.2018. Dwumasowe koło zamachowe to element, który występuje zarówno w połączeniu z silnikami wysokoprężnymi, jak też benzynowymi. Ma korzystny wpływ na funkcjonowanie całego układu napędowego, jednak samo jest dosyć podatne na awarie w przypadku
To prawda, że koła dwumasowe nie należą do najtańszych części samochodowych. Regeneracja starego elementu, często rzędu ok. 400 zł, może wydawać się kuszącą propozycją. Niestety, regeneracja nie daje nam jednoznacznej gwarancji kilometrów, które będziemy mogli na niej jeszcze pokonać.
Decydując się na zamianę dwumasy na tzw. jednomas musimy pamiętać jednak o tym co nas później czeka. Warto wspomnieć o tym, że natychmiast po wymianie spadnie komfort naszej jazdy. Wibracje oraz hałasy wynikające z zastosowania innego elementu będą nam uprzykrzały jazdę w podobnym stopniu co uszkodzone koło dwumasowe.
Sprawne dwumasowe koło zamachowe poprawia komfort jazdy i redukuje uciążliwe wibracje, zepsute uniemożliwia normalną jazdę. Wyjaśniamy, jak korzystać z auta, żeby służyło bezawaryjnie jak najdłużej i jak rozpoznać awarię tego elementu. Podpowiadamy też, co należy sprawdzić, żeby nie dać się naciągnąć na wymianę sprawnego „dwumasu”
. Koło dwumasowe to podzespół znany wielu kierowcom użytkującym samochód z silnikiem diesla. Jego regeneracja jest kosztowna i po pewnym przebiegu nieunikniona. Jak sprawdzić, który silnik ma zamontowane koło dwumasowe. Czy w niektórych przypadkach można takie koło zastąpić tańszym rozwiązaniem? Użytkownicy aut z silnikami wysokoprężnymi, w pewnym momencie eksploatacji swojego pojazdu, zmuszeni są do wymiany jego sprzęgła. Bardzo często okazuje się, że czynność ta powiązana jest automatycznie z wymianą koła dwumasowego. Problem polega na tym, że część nowoczesnych silników posiada takie koło, a część nie. Zasadniczą wadą tego podzespołu jest duży koszt jego naprawy- średnio wraz ze sprzęgłem. Dlatego coraz więcej osób poszukuje samochodów, które pozbawione są tego podzespołu. Wiele informacji na temat tego czy w danym modelu występuje koło dwumasowe czy nie, jest sprzecznych ze sobą. Dlatego aby rzetelnie to sprawdzić można zwrócić uwagę na budowę takiego koła, a jeszcze lepiej na tarczę sprzęgła w danym samochodzie. Jeśli silnik wyposażony jest w tzw. „dwumas” to w współpracująca z nim tarcza sprzęgła, nie posiada charakterystycznych sprężyn tłumiących. Składa się tylko z piasty, płyty zbierakowej i okładzin ciernych. Polecamy: Kodeks drogowy po zmianach od 1 lipca 2014 r. (książka) Świetnym przykładem może być tu tarcza sprzęgła występująca w Mitsubishi Colcie DI-D, której budowa zgadza się z takim opisem i potwierdza fakt, występowania w nim koła dwumasowego. Brak sprężyn tłumiących oznacza, że za redukcję nadmiernych drgań przenoszonych z silnika na skrzynię biegów odpowiada „dwumas”. Test nowego Nissana Note dCi: ten diesel nie ma „dwumasy” Usuwanie koła dwumasowego Wyższe koszty eksploatacji aut wyposażonych w koło dwumasowe spowodowały, że kierowcy zaczęli szukać alternatywnych rozwiązań mających na celu zastąpienia tego podzespołu. Wśród użytkowników aut z koncernu Volkswagena wyposażonych w wysokoprężny silnik AFN, czyli popularny o mocy 110KM, coraz popularniejsze jest zastępowanie koła dwumasowego na rzecz jednomasowego(najczęściej pochodzi ono od jednostek benzynowych ABF wystających w Golfie MKIII GTI 150KM lub 9A 136KM). Koszt całej operacji, która uwzględnia zakup kompletnego sprzęgła od silnika benzynowego(najczęściej pochodzącego od silników VW G60 lub VR6) wraz kołem jednomasowym na zamiennikach, oscyluje w granicy 800zł. Jest to kilkukrotnie tańszy sposób na poradzenie sobie z drogim w eksploatacji kołem dwumasowym. Poza tym, użytkownicy tak zmodyfikowanych aut chwalą sobie to rozwiązanie. Nie pojawiają się bowiem żadne problemy dotyczące nadmiernych drgań czy szybko zużywającego się sprzęgła. Zobacz też: Świece żarowe. Problemy i eksploatacja Nie sposób wręcz nie zapytać, czy koło dwumasowe rzeczywiście jest niezbędne w aucie osobowym? Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Stukanie, wibracje przy przyspieszaniu czy piski dochodzące spod maski to mogą być objawy zużytego koła dwumasowego. Problem ten dotyka zarówno prestiżowe BMW czy Audi, jak i popularne modele jak Volskwagen Passat czy Mazda 6. Klasa auta nie ma znaczenie. Ile kosztuje nowa dwumasa? Czy jest możliwa regeneracja koła dwumasowego? Mocne silniki, generujące duży moment obrotowy, wymagają rozbudowanego układu przeniesienia napędu. Jednym z jego ogniw jest stosowane na coraz szerszą skalę dwumasowe koło zamachowe. Ma ono na celu ograniczyć wibracje generowane przez silnik, poprawiając tym samy też jego kulturę pracy. Niestety dwumas, jak kolokwialnie jest określany, z czasem ulega zużyciu a koszty jego naprawy potrafią być naprawdę wysokie. Warto zatem wiedzieć po czym poznać, że koło dwumasowe jest zużyte, jak rozwiązać z nim problem i ile to będzie kosztować. Porównaliśmy dla Was 3 sposoby rozwiązania problemów z dwumasem. Objawy zużytej dwumasy O problemach z dwumasowym kołem zamachowym zaczęło się robić głośno po 2005 roku, kiedy na rynku używanych aut prawdziwy rozkwit zaczęły przeżywać mocne, turbodoładowane diesle. Duży moment obrotowy silników, generowany przy niskich obrotach sprawiał, że kierowcy chętnie z niego korzystali, nie zdając sobie sprawy, że w ten sposób bardzo mocno obciążają dwumasę. Do tego zaczęły dochodzić usterki np. wtryskiwaczy, które także negatywnie obijały się na jego kondycji. W rezultacie tego doszło do prawdziwej plagi awarii kół dwumasowych, a kierowcy zaczęli wystrzegać się modeli, które je posiadały. A przecież koło dwumasowe było stosowane już w znacznie starszych samochodach i nie sprawiało ono takich problemów. Dlaczego? Nowe i zużyte koło dwumasowe od BMW 320d E91 Bo napędzające je silnik nie generowały tak dużych wibracji ani tak potężnego momentu w tak niskim zakresie obrotów. Większość właścicieli benzynowych, 6-cylindrowych BMW serii 3 i 5 z lat 90-tych nie zdawało sobie sprawy, że ich auto posiada dwumasę i pokonywali nimi po 500-600 tys. km bez jakichkolwiek oznak problemów. Tyle tylko, że tamte silniki są do dziś wzorem wyważenia, kultury pracy i niezwykle płynnie rozwijanego momentu obrotowego. To wszystko jest obce dzisiejszym silnikom, zwłaszcza 4-cylindrowym dieslom. A po czym w takie razie poznać, że dwumas się kończy? Typowe objawy zużytego koła dwumasowego to: metaliczne odgłosy stukania słyszalne w momencie odpalania i gaszenia silnika (pierwsze objawy zużycia); długotrwałe stukanie wydobywające się z okolic skrzyni biegów w trakcie pracy na biegu jałowym (na luzie); piski dochodzące spod maski (a dokładniej ze skrzyni); drgania nadwozia odczuwalne w kabinie w trakcie gwałtownego przyspieszania na wysokich biegach z niskich obrotów (np. 5 bieg i 1200 obr./min); stukanie słyszalne w trakcie dynamicznego przyspieszania lub szybkiego ujmowania gazu; problemy z wybieraniem biegów; wibracje pedału sprzęgła. Pamiętać należy jednak, że powyższe symptomy mogą być bardzo zbliżone do innych usterek auta. W naszym redakcyjnym Peugeocie podobne sygnały dawały np. zużyte poduszki silnika, które wprowadzały auto w drżenie w momencie odpalania silnika. Silne drgania karoserii może też generować np. zużyty przegub wewnętrzny od półosi. Dlatego diagnozę należy zlecić bardzo dobremu mechanikowi. Tym bardziej, że naprawa jest droga i to zarówno z uwagi na części, jak i wysokie koszty robocizny. Zobacz: Dwumasa wymieniona, ale stukanie i wibracje pozostały? Oto przyczyny! Ocenę zużycia koła dwumasowego można przeprowadzić po jego wymontowaniu z pojazdu. Doświadczony mechanik ma wtedy możliwość oceny np. luzu na kole. Jak widać na załączonym powyżej schemacie, luz na DKZ w BMW 320d był wyraźny. Ale to nie jedyny objaw jego niesprawności, bo dwumasowe koło zamachowe ma co najmniej kilka elementów, które mogą ulec zużyciu (więcej o tym napiszemy niebawem). Niezależnie od tego, który zawiedzie, koszty związane z wymianą koła są zawsze takie same, czyli wysokie, bo koło i tak musi zostać wymienione. Można je jednak częściowo zmniejszyć, decydując się na tańsze zamienniki lub przede wszystkim na regenerację koła dwumasowego. Ile kosztuje naprawa lub wymiana koła dwumasowego? Na rynku części zamiennych dostępne są zarówno nowe, jak i regenerowane koła dwumasowe. Ich ceny są bardzo zróżnicowane. Za oryginalne koło dwumasowe z ASO trzeba zapłacić od 2500 do nawet 6000 zł. Zamienniki kosztuję średnio 1500-3000 zł. Regeneracja dwumasy pochłonie 800 zł. Żeby Wam lepiej zobrazować koszty związane z wymianą dwumasy, przygotowaliśmy cennik kół dwumasowych do samochodów, które trafiły do naszego redakcyjnego warsztatu. Wszystkie pochodzą z podobnego okresu i mają bardzo zbliżone silniki Diesla, zarówno pd względem wielkości, jak i mocy. Porównanie to pokazuje przede wszystkim fakt, że cena koła dwumasowego zależy w dużej mierze od popularności danego modelu. Im więcej aut jest na rynku, tym jest ono tańsze. Ile kosztuje koło dwumasowe lub jego regeneracja samochód ASO zamiennik regeneracja Alfa Romeo 159 SW JTDm 170 KM 2010 r. 5 780 zł 3 019 zł 800 zł BMW 320d 163 KM E91 2007 r. 4 335 zł 1 970 zł 800 zł Mazda 6 163 KM 2010 r. 5 185 zł 2 700 zł 800 zł VW Passat B6 TDI 170 KM DSG 2007 r. 3 852 zł 1 500 zł 800 zł Do ceny koła dwumasowego należy doliczyć także robociznę mechanika, która z uwagi na demontaż skrzyni biegów, oscyluje w przedziale 400-600 zł w zależności od modelu auta. W ASO koszt robocizny będzie jeszcze wyższy (od 800 do nawet 2000 zł!). Jak widać awaria koła dwumasowego wiążę się z naprawdę dużymi kosztami naprawy. Dlatego sporą popularnością cieszy się regeneracja koła dwumasowego, która sprawdza się czasem lepiej niż zakup taniego zamiennika. Nowe koło dwumasowe znowu stuka? Niestety, problem z dwumasą może szybko powrócić bowiem jego awaria może być winą usterki osprzętu silnika (np. przelewającymi wtryskiwaczami), dlatego przy awarii koła dwumasowego trzeba gruntowanie sprawdzić inne podzespoły auta. Warto przy tym pamiętać, że objawy zużytego sprzęgła bywają często mylnie interpretowane jako usterka dwumasy. Kiepski mechanik potrafi zakwalifikować sprawny dwumas do wymiany z uwagi np. na szarpania autem w trakcie ruszania. W takim przypadku koszty naprawy stają się wręcz gigantyczne, zwłaszcza w odniesieniu do wartości samochodu. O tym co może powodować, że nowe koło dwumasowe dalej stuka przygotowaliśmy specjalny poradnik. Zachęcamy do jego przeczytania. Jeśli natomiast chcesz wydłużyć trwałość dwumasy w poniższym materiale opisujemy jak to zrobić: Zobacz: Jak jeździć, aby wydłużyć trwałość i żywotność koła dwumasowego? Powiązane artykuły: Czyszczenie DPF – jakie są metody na zapchany filtr cząstek… Wymiana wahaczy w Audi A4 B5 Regeneracja turbosprężarki – zrób ją sam w garażu! Dwumasa wymieniona, ale stukanie i wibracje pozostały? Oto przyczyny!
Jeśli po raz pierwszy kupujesz koło dwumasowe do swojego auta, możesz być nieco zdezorientowany, jak odnaleźć numer tej części i jednocześnie dokonać dobrego zakupu. Aby Ci w tym pomóc, poniżej znajdziesz krótki przewodnik na temat zakupu koła dwumasowego. Zakupy w przypadku koła dwumasowego są teraz łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Mimo to w świecie cyfryzacji wciąż istnieje frustrujący dla wielu kierowców potencjał do uzyskania niepasujących do auta części. Oto nasze wskazówki, jak znaleźć odpowiednie koło dwumasowe. Wyszukiwanie według numeru koła dwumasowego Aby znaleźć numer koła dwumasowego wystarczy znać kilka podstawowych informacji: rok produkcji auta, markę, model. Znając te dane, możesz udać się do lokalnego sklepu z częściami samochodowymi. Sprzedawca będzie mógł użyć tych danych do wyszukania numeru koła dwumasowego. Numer OEM koła dwumasowego na obudowie Koło dwumasowe powinno mieć numer na obudowie. Może być jednak konieczne wyczyszczenie części z brudu i zanieczyszczeń, aby go zobaczyć. Jest to jeden z pewnych sposobów, by przekonać się, że kupujesz odpowiednie koło dwumasowe. Jednocześnie to jeden z najprostszych sposobów rozpoczęcia poszukiwania jakościowej części. Numer VIN a numer koła dwumasowego W wielu przypadkach użycie numeru VIN może pomóc zidentyfikować dodatkowe informacje o pojeździe. Dzięki temu możesz upewnić się, że zamawiasz odpowiednią część. Jest to dość łatwy i szybki sposób. Czym jest numer VIN? Numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) to kod identyfikujący konkretny samochód. Każdy numer VIN jest niepowtarzalny i służy jak swego rodzaju ludzki „odcisk palca” samochodu. Żadne dwa użytkowane numery nie mogą mieć tego samego numeru VIN. Jest to ciąg 17 cyfr i liter, które producent samochodów przypisuje do indywidualnego pojazdu w momencie jego wyprodukowania. Dzięki niemu wiele cennych informacji jest zakodowanych. Poszukaj numer VIN na przedniej stronie deski rozdzielczej po stronie kierowcy. Najłatwiej jest go dostrzec, patrząc z zewnątrz samochodu, przez przednią szybę w miejscu, w którym kończy się deska, a zaczyna przednia szyba. VIN może znajdować się również na bocznych drzwiach kierowcy. Pomoc profesjonalistów Aby upewnić się, że otrzymasz właściwe koło dwumasowe, zalecamy skontaktować się z profesjonalistą w tym zakresie. W Reparts zajmujemy się regeneracją koła dwumasowego, chętnie udzielimy również informacji z zakresu poszukiwania numeru tej części. Jeśli masz wątpliwości, zawsze warto upewnić się, przed dokonaniem jakichkolwiek zakupów. Konsultacja z nami to najlepszy sposób na zaoszczędzenie czasu, pieniędzy, nerwów, jak i szybsze uzyskanie właściwego koła dwumasowego. Pamiętaj, że wszystko może czasami zawodzić, ale jeśli wykonasz wszystkie te kroki to powinieneś mieć całkiem dobre wyniki w kupowaniu koła dwumasowego.
Szacuje się, że dziś blisko 75 proc. nowych aut ma już dwumasowe koło zamachowe (DKZ). Ten element – kojarzony głównie z dieslami – coraz częściej trafia też do jednostek benzynowych, nawet tych niewielkich, ale za to wyposażonych w doładowanie. DKZ to także stały element skrzyń dwusprzęgłowych i niektórych przekładni CVT. Choć o „dwumasach”, a raczej ich awaryjności, głośno zrobiło się dopiero kilka lat temu, to nie mamy do czynienia z nowym rozwiązaniem. Dwumasowe koła zamachowe stosowano już w połowie lat 80., a powszechnie weszły do użycia pod koniec lat 90. XX wieku. Kiedyś kierowcy często nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, że ich samochody są wyposażone w tłumik drgań tego typu, bo w niewysilonych silnikach koło najczęściej było bezawaryjne. Niestety, wraz ze wzrostem mocy i zaostrzaniem norm emisji spalin stały się one eksploatacyjną zmorą kierowców – dziś, w zależności od stylu jazdy, wytrzymują zwykle 150-250 tys. km. Praktycznie każda wymiana sprzęgła we współczesnych autach oznacza też inwestycję w dwumasowe koło zamachowe. Często po demontażu okazuje się, że koło jest już na tyle mocno wyeksploatowane, że nie ma szans, żeby wytrzymało tak długo, jak drugi komplet sprzęgła. Biorąc pod uwagę to, że wymontowanie „dwumasu” niemało kosztuje, zwykle zapada decyzja, żeby wymienić go wspólnie ze sprzęgłem. Niestety, ta operacja zwiększa rachunek o 1-2 tys. zł, a w niektórych przypadkach – nawet o 5 tys. zł. Taka jest cena komfortu jazdy i... złych nawyków za kierownicą. Tak, tak, w dużej mierze to sami kierowcy przyczyniają się do znacznego obniżenia trwałości DKZ. W ramce obok dokładniej opisujemy, co wpływa na skrócenie żywotności tego podzespołu. Po co w samochodzie dwumasowe koło zamachowe? Foto: archiwum / Auto Świat Ceny kół dwumasowych spadają, ale najtańsze wciąż kosztują ponad 1000 zł Dwumasowe koło zamachowe to nic innego, jak rozbudowany tłumik drgań skrętnych. Zastąpił niewielkie, składające się z kilku sprężyn tłumiki zintegrowane z tarczą sprzęgła, które pracowały w parze z jednomasowym kołem zamachowym, czyli solidnym odlewem, w którym nie miało co się popsuć. Niestety, wraz ze wzrostem mocy i maksymalnych momentów obrotowych silników oraz coraz bardziej wyżyłowanych norm emisji spalin, które wymusiły przystosowanie współczesnych jednostek napędowych do jazdy z bardzo niskimi obrotami, stare rozwiązanie okazało się niewystarczające. Dwumasowe koło zamachowe sprawia, że układ napędowy gładko pracuje nawet w najbardziej niekorzystnych dla siebie warunkach. W aucie ze sztywnym kołem zamachowym przyspieszanie na wysokim biegu z niskich obrotów wiąże się zwykle z wpadnięciem silnika w poważne drgania, bez redukcji przełożenia nie da się dalej jechać. Natomiast w przypadku współczesnych aut z DKZ podobne objawy znacznie trudniej jest zauważyć, mimo że silnik wpada w podobny, a często nawet większy rezonans – wszystko z powodu potężnych sprężyn w dwumasowym kole zamachowym, „wygaszających” większość hałasów i wibracji. Dlaczego dwumasowe koło zamachowe się psuje? Foto: archiwum / Auto Świat Zbyt szybka zmiana biegów (którą, notabene, często sugerują elektroniczni asystenci) i jazda na granicy „telepania” silnika na dłuższą metę są zabójcze dla dwumasowego koła zamachowego. Jeszcze mocniej cierpi ono podczas przyspieszania z bardzo niskich obrotów – pamiętajcie o redukowaniu biegów i ruszaniu z „jedynki”! Wbrew pozorom główną przyczyną nie jest niska jakość dwumasowych kół zamachowych. Owszem, producentom zdarzały się spektakularne wpadki – jedną z głośniejszych był bokser diesel Subaru, w którym sprzęgło wraz z „dwumasem” rozpadało się już po 40-80 tys. km (producent do tej pory twierdzi, że problem tkwił w użytkownikach). Niezbyt trwałe dwumasowe koła zamachowe montowano też na początku XXI w., w Fordach z silnikiem TDCi oraz autach Grupy VAG z 7-biegową skrzynią DSG (sprzęgło suche). Abstrahując od wpadek konstrukcyjnych, problem stanowi coraz większy moment obrotowy nowych silników. Nowoczesne wysilone jednostki napędowe odznaczają się wyższym ciśnieniem panującym w komorach spalania, poza tym są zbudowane z lżejszych materiałów, które gorzej tłumią drgania. Objawy awarii dwumasowego koła zamachowego Zwykle jako pierwsze pojawiają się charakterystyczne dźwięki, które mogą się różnić w zależności od rodzaju uszkodzeń, np. brak wyważenia (oderwanie ciężarka) objawia się głośnym buczeniem – natężenie wzrasta wraz z obrotami. Charakterystyczne dla uszkodzonego „dwumasu” jest też terkotanie na biegu jałowym, dźwięk zmienia się po wciśnięciu pedału sprzęgła. Wraz z postępującym zużyciem tłumika drgań pojawiają się szarpanie i wibracje wyczuwalne na karoserii w trakcie przyspieszania od niskich prędkości obrotowych silnika na wysokim biegu. Hałasy słyszalne podczas uruchamiania i gaszenia jednostki też nie wróżą niczego dobrego. Diagnozę trzeba jednak stawiać ostrożnie, bo podobne objawy równie dobrze mogą dawać inne elementy, np. układ wydechowy, osłony termiczne, zawieszenie silnika i skrzyni biegów, osprzęt itd. Ostatecznie stan „dwumasu” można zweryfikować na podstawie pomiaru luzów osiowego oraz krawędziowego i wzrokowej oceny zębatek na tzw. masie pierwotnej, a także powierzchni ściernej masy wtórnej. Do tego jednak niezbędne okazuje się zdemontowanie skrzyni biegów, a to zwykle nie jest ani proste, ani tanie. Można też wykonać następującą próbę: wrzucić wysoki bieg, zwolnić do ok. 1300-1500 obr./min, po czym wcisnąć gaz do podłogi. Jeśli nie słychać niepokojących dźwięków, tłumik drgań powinien być sprawny. Nie powtarzajcie tego testu zbyt często, bo mocno obciąża koło dwumasowe! Regenaracja dwumasowego koła zamachowego - za i przeciw Jeśli już jesteście pewni, że dwumasowe koło zamachowe się rozsypało, nie pozostaje nic innego, jak przygotować się na spore wydatki. Jeżeli macie pecha i zamiennik do waszego auta okaże się jednym z droższych, pozostaje tańsza opcja – regeneracja (ok. 650-700 zł). Ta operacja ma jednak sporo przeciwników i trudno się temu dziwić, bo producenci kół dwumasowych nie przewidzieli ich naprawy, w związku z czym nie dostarczają na rynek części zamiennych do swoich podzespołów. Niejeden mechanik na własne oczy widział też źle naprawiony „dwumas”, z którego wylewał się nieprawidłowo dobrany smar. To prawda, sam proces regeneracji wygląda może niezbyt schludnie, ale za serwisami wykonującymi takie naprawy przemawiają spore doświadczenie i, przede wszystkim, coraz dłuższe gwarancje – nawet do 24 miesięcy bez limitu kilometrów. Dla wielu kierowców jest to po prostu najbardziej opłacalne rozwiązanie. Trzeba jednak pamiętać o tym, że gwarancja z reguły działa tylko wtedy, gdy koło zostanie wymienione wraz ze sprzęgłem. Co skraca trwałość dwumasowego koła zamachowego? Duży wpływ na żywotność koła dwumasowego mają sami kierowcy, a przede wszystkim ich styl jazdy. Jednak to nie wszystko – czynników mających wpływ na trwałość tego podzespołu jest więcej, oto najważniejsze z nich: - Ekojazda: zbyt szybka zmiana biegów (którą, notabene, często sugerują elektroniczni asystenci) i jazda na granicy „telepania” silnika na dłuższą metę są zabójcze dla dwumasowego koła zamachowego. Jeszcze mocniej cierpi ono podczas przyspieszania z bardzo niskich obrotów – pamiętajcie o redukowaniu biegów i ruszaniu z „jedynki”! - Sportowe zakusy: to, że ekojazda nie służy „dwumasom”, nie oznacza, że skrajnie odmienny sportowy styl jazdy („zero-jedynkowe” operowanie gazem) będzie odpowiedni. Takie traktowanie auta powoduje nagłe „szarpnięcia”, które też mocno obciążają tłumik drgań. - Jazda z obciążeniem: holowanie przyczep lub jazda przeładowanym autem na dłuższą metę niszczy nie tylko sprzęgło, lecz także DKZ. Dochodzi do jego przegrzania, co z kolei prowadzi do wycieku smaru z gniazda, w którym pracują sprężyny. - Jazda miejska: jak już wspominaliśmy, największym obciążeniem dla dwumasowego koła są wibracje w układzie napędowym, a tych najwięcej powstaje podczas tzw. szarpanej jazdy miejskiej. Ciągłe ruszanie i przyspieszanie to spore wyzwanie dla koła dwumasowego. Równie szkodliwe jest ciągłe gaszenie i uruchamianie silnika, dlatego radzimy używać systemu start-stop z głową i umiarem. - Chiptuning: dwumasowe koła zamachowe są projektowane z myślą o konkretnych obciążeniach. Standardowe DKZ może nie wytrzymać wyższego momentu obrotowego. - Stan techniczny auta: nierównomierna praca silnika, np. spowodowana niesprawnym układem wtryskowym, to kolejne źródło wibracji obciążających koło dwumasowe. Długotrwała jazda z niesprawnym silnikiem skraca życie „dwumasu”. Naszym zdaniem Nowe czy po naprawie? Kierowcy traktują koło dwumasowe jak coś złego, czego najlepiej pozbyć się przy pierwszej nadarzającej się okazji. Często jednak dopiero po zamontowaniu zestawu ze sztywnym kołem doceniają, jak „dwumas” poprawia komfort jazdy.
Jak sprawdzić czy auto ma dwumas po VIN W jakich autach jest koło dwumasowe Jak sprawdzić sprzęgło po VIN Koło dwumasowe w jakich silnikach benzynowych Jak dbać o koło dwumasowe w benzynie Czy Mazda 6 benzyna ma koło dwumasowe Czy Golf 5 ma koło dwumasowe Obecnie, większość nowych aut również benzynowych, ma dwumasę. Jedynym pewnym sposobem weryfikacji, czy dany egzemplarz samochodu wyposażony jest fabrycznie w koło dwumasowe jest rozszyfrowanie jego numeru VIN w dekoderze odpowiednim dla danej marki. Wyświetl całą odpowiedź na pytanie „Jak sprawdzić czy mój samochód ma koło dwumasowe”… Jak sprawdzić czy auto ma dwumas po VIN Jedynym pewnym sposobem weryfikacji, czy dany egzemplarz samochodu wyposażony jest fabrycznie w koło dwumasowe jest rozszyfrowanie jego numeru VIN w dekoderze odpowiednim dla danej marki. Niestety takie narzędzia nie są ogólnodostępne. W jakich autach jest koło dwumasowe Dwumasa występuje zarówno w autach benzynowych, jak i dieslach od blisko 15–20 lat, a związane jest to z rozwojem motoryzacji. Zwiększenie mocy i momentu obrotowego wymusiło na producentach poszukiwanie rozwiązań, które poprawią komfort jazdy i przyczynią się do skutecznego niwelowania drgań skrętnych. Jak sprawdzić sprzęgło po VIN Jedynym pewnym sposobem weryfikacji, czy dany egzemplarz samochodu wyposażony jest fabrycznie w koło dwumasowe jest rozszyfrowanie jego numeru VIN w dekoderze odpowiednim dla danej marki. Niestety takie narzędzia nie są ogólnodostępne. Koło dwumasowe w jakich silnikach benzynowych Wielu osobom, koło dwumasowe kojarzy się wyłącznie z silnikami diesla z turbodoładowaniem. Jednak pogląd, że tylko turbodiesle mają „dwumasę” jest błędny. Już w latach 80. w bardzo popularnych w Polsce Mercedesach W124, również w wersjach benzynowych stosowane było dwumasowe koło zamachowe. Jak dbać o koło dwumasowe w benzynie Ważne jest każdorazowe wciskanie pedału sprzęgła przy odpalaniu i gaszeniu silnika. Unikajmy jazdy na zbyt niskich obrotach i redukujmy bieg przy manewrach takich jak wyprzedzanie czy jazda pod górkę. Czy Mazda 6 benzyna ma koło dwumasowe Nie ma dwumasy w silnikach benzynowych. Silnik konstrukcyjnie taki sam jak w mondeo mk3 tam była dwumasa. W aucie z tym silnikiem zastosowano sprzęgło z kołem dwumasowym, które w latach jego produkcji było już standardem. Dwumasa zapewniała dobre właściwości przeniesienia napędu, płynne przyspieszenie i minimalizację szarpnięć, jednak potrafiła się psuć.
jak sprawdzic koło dwumasowe czy jest dobre