Płytkie rysy najszybciej usuniemy pastą lub mleczkiem lekkościernym (koszt: ok. 15 zł). Przed przystąpieniem do prac, umyjmy nadwozie i oczyśćmy je glinką, która usunie niewidzialny na pierwszy rzut oka brud z karoserii. Na czysty lakier nakładamy cienką warstwę mleczka lub pasty za pomocą miękkiego padu polerskiego.
Tak jak Stasiek pisał ( z praktyki uważam to za najlepszy sposób ) skrobak Bahio z widią na początek . Lakier zedrzesz skrobakiem i to szybko , dalej szlifowanie papierami , tzw wodowanie , szlif końcowy ręcznie wzdłuż włókien i lakier .
A jak dobrać lakier? Gdy auto jest stosunkowo nowe, a lakier niewypłowiały, wystarczy sprawdzić numer lakieru, który podany jest najczęściej na tabliczce znamionowej, i dokupić taki sam. Gdy nie znajdziemy numeru, albo lakier po dłuższym okresie użytkowania nie wygląda już jak kilka lat temu, można dobrać go komputerowo.
Jak usunąć smołę z lakieru? Kiedy lakier jest bardzo brudny i widać na nim dużą ilość smoły, przed użyciem środka Tar Remover powinieneś umyć samochód. Wystarczy mocne spłukanie i umycie szamponem lub pianą aktywną. Dopiero po tym zabiegu i całkowitym osuszeniu karoserii można nakładać środek do usuwania asfaltu.
Metoda pierwsza. Środek do usuwania starych powłok ma konsystencję żelową. A więc jest bezpieczny w użytkowaniu – nie spływa, nie kapie. Nakładać go należy – za pomocą pędzla – na miejsca, w których znajdują się powłoki, które chcecie usunąć. Po nałożeniu należy odczekać ok. 3 minut, a następnie szpachelką
Produkt od MyLee to nowość, którą można stosować w domu, ale też w salonie. Nie kosztuje mało, bo 49 zł, ale usprawnia zdejmowanie hybrydy. Jak działa lakier zmywający hybrydę z paznokci MyLee Lakier zmywający hybrydę z paznokci wygląda jak odżywka z pędzelkiem. Jest bezbarwny, nieco bardziej lejący.
. Choć każdy kierowca stara się uniknąć rys na lakierze samochodu, to niekiedy zdarza się, że nawet pomimo wkładanej w użytkowanie auta troski i uwagi, w pewnym momencie dostrzega na pojeździe drobne (lecz nieestetyczne) zadrapania. Trzeba pamiętać, że nawet jeśli jesteśmy ostrożnymi i dobrymi kierowcami, to na parkingach czy ciasnych osiedlowych uliczkach znajduje się więcej samochodów, które, przejeżdżając czy parkując za blisko, mogą otrzeć się o nasze auto. Poza tym lakier zadrapać można nawet podczas otwierania samochodowych drzwi kluczykiem – wystarczy, że ten się nam ześlizgnie. Cóż, żaden lakier nie jest niezniszczalny… Niezależnie od tego, z jakiego powodu na lakierze naszego samochodu pojawiły się zadrapania czy rysy, stawiamy sobie takie samo pytanie: Jak je usunąć? Najprostszym rozwiązaniem jest wizyta u lakiernika, niemniej jest to również rozwiązanie najdroższe. Całe szczęście istnieje również kilka sposobów na pozbycie się ich (a dokładniej zamaskowanie) na własną rękę. Rysy i zadrapania na lakierze a specjalistyczne preparaty do maskowania: Do preparatów służących do usuwania rys i zadrapań z samochodowego lakieru zalicza się przede wszystkim: • mazaki; • emulsje; • wosk. Stosowanie mazaków to rozwiązanie dość proste i wygodne. Przypominają one kredki świecowe i korzysta się z nich równie łatwo – mazakami do lakieru po prostu zamalowujemy rysę. Trzeba jednak pamiętać, że nie są pozbawione wad, a dokładniej – charakteryzują się dość niską trwałością. Poza tym nadają się do stosowania jedynie na małych powierzchniach. Emulsje do polerowania lakieru świetnie radzą sobie z ukrywaniem niezbyt dużych rys czy zadrapań i są zdecydowanie trwalsze niż mazaki, niemniej nie są w stanie ukryć odprysków. Zastosowanie wosku jest opcją najbardziej czasochłonną, gdyż wymaga dość długiego polerowania, niemniej daje również najlepsze efekty. Wosk jest bowiem w stanie zamaskować tak rysy i zadrapania, jak i odpryski. Poza tym nie przebarwia lakieru i cechuje się dość dobrą trwałością. Trzeba jednak pamiętać, że często, przed jego nałożeniem, należy również zamaskować zniszczenia mazakiem. Nakładanie lakieru na rysy i zadrapania: Rysy i zadrapania możemy również zamaskować przy wykorzystaniu lakieru. Jeśli są duże, najlepszym wyjściem będzie zakup lakieru w sprayu. Można jednak nakładać go również gąbką czy pędzelkiem. Wszystko zależy od tego, jaką powierzchnię i jakiego rodzaju uszkodzenia chcemy usunąć. Decydując się na wykorzystanie lakieru należy pamiętać przede wszystkim o tym, by przed nałożeniem drugiej jego warstwy odczekać odpowiednią ilość czasu, tj. poczekać aż wyschnie warstwa pierwsza. Poza tym po zakończeniu lakierowania potrzebne będzie szlifowanie. Rysy i zadrapania na lakierze – jak przygotować się do ich maskowania? Kwestią kluczową w przypadku maskowania rys i zadrapań na lakierze jest dobór odpowiedniego koloru wybranego preparatu. Oczywiście możemy sugerować się numerami kolorów preparatów czy lakierów danych producentów, niemniej czasem lepszym rozwiązaniem jest dobranie ich „na oko” (szczególnie wtedy, gdy samochód był już użytkowany przez wiele lat). Należy też pamiętać, aby przed nakładaniem lakieru czy innych preparatów umyć, zmatowić papierem ściernym i odtłuścić uszkodzone miejsce. Bez tego typu przygotowania nawet najwyższej jakości preparaty maskujące zadrapania mogą okazać się nieskuteczne.
Chemia lakiernicza jest już tak dobra, że przy odrobinie zdolności, cierpliwości i zacięcia wszystkie pokazane tu naprawy teoretycznie każdy może wykonać sam. Zdobycie potrzebnych materiałów? Nic prostszego! Wszystko można zamówić przez internet, nawet lakier o kodzie zgodnym z lakierem naszego auta – i to zapakowany w sprej. Czasem lepiej jednak pójść do sklepu z materiałami lakierniczymi. Nie będziemy musieli się nachodzić, materiały czy narzędzia kupimy w jednym miejscu, a w dodatku sprzedawca pomoże wybrać właściwe produkty. W czym jeszcze problem? Po pierwsze, czy robimy jedną zaprawkę czy dziesięć, musimy kupić ten sam zestaw materiałów, na który wydamy 150-200 zł. Czy warto – każdy powinien rozstrzygnąć sam. Po drugie, kluczem do sukcesu jest doświadczenie. Lepiej nie liczyć, że za pierwszym razem wyjdzie nam idealnie, a najlepiej kupić na szrocie starą maskę czy drzwi i na nich poćwiczyć. To wszystko potrwa, ale możemy się sporo nauczyć, a dobrze i samodzielnie wykonana praca lakiernicza da nam więcej satysfakcji niż zamówienie usługi w warsztacie. A pretensje, że efekt nie tak ładny, jak oczekiwaliśmy (w przypadku prac lakierniczych to norma) będziemy mieli tylko do siebie. Za co zapłacisz lakiernikowi? Niezależnie od tego, czy udamy się do normalnego warsztatu lakierniczego, czy do serwisu zajmującego się usuwaniem drobnych uszkodzeń blacharsko-lakierniczych, możemy się zdziwić: usunięcie punktowej usterki poprzez wykonanie profesjonalnej zaprawki nie musi być tańsze niż lakierowanie całego elementu albo jest niewiele tańsze. Zakres pracy nie jest bowiem mniejszy, a poza tym większość lakierników preferuje malowanie całych elementów. Łatwiej wówczas „zgubić” niedokładność w doborze koloru lakieru i nie ma problemu z łączeniem starej i nowej powierzchni tak, by nie było śladu. Niemniej, jeśli mamy auto z oryginalnym lakierem lub z innych przyczyn chcemy uniknąć malowania całych elementów, warto poszukać warsztatu, w którym – o ile tylko to możliwe – powierzchnia naprawy zostanie ograniczona do minimum. Albo zrobić to samemu. Korzyścią jest nie tyle oszczędność pieniędzy, ile zachowanie niezmienionej wartości auta, a w przypadku warsztatów „smart repair” – zazwyczaj także czasu. Jakie uszkodzenia lakieru można naprawić samodzielnie? Lakierując wycinek elementu, można zlikwidować rysę, wgniecenie (uwaga: są warsztaty, które wyciągają je bez potrzeby lakierowania – to najlepsza opcja), odprysk, otarcie czy też spuchnięcie lakieru spowodowane powierzchniową korozją lub błędem podczas poprzedniej naprawy. Fragmenty elementu można malować niezależnie od tego, czy jest on zrobiony z metalu czy z plastiku (także strukturalnego). Ograniczeniami są tylko koszt i czasochłonność takiej naprawy. W trakcie mogą pojawić się niespodziewane problemy, które jednak wymuszą lakierowanie całego elementu, np. kłopoty z doborem lakieru. Generalnie punktowe naprawy dobrze robi się na lakierach metalicznych, ale wyjątkiem jest srebrny, na którym takie naprawy trudno zamaskować (szczególnie na poziomych powierzchniach). Trudno dobiera się też kolor biały – jest tak wiele jego odcieni, że poza warsztatem, w którym kolor można na bieżąco sprawdzać, korygować i mieszać aż do skutku, uzyskanie idealnie zamaskowanej punktowej naprawy może okazać się niemożliwe. Z pokazanych w galerii przykładów dowiecie się, w jakiej kolejności i czego trzeba użyć, by naprawa była trwała i estetyczna. Niestety, w warunkach garażowych, jeśli nie mamy sprzętu, problem jest podwójny: trzeba nie tylko mieć niewielkie ilości kilku różnych preparatów do wykonania zaprawki, lecz także posługiwać się sprejami zamówionymi w mieszalni lakierów, którymi maluje się o wiele trudniej niż niskociśnieniowym pistoletem podłączonym do sprężarki. Jeśli znajdujemy przyjemność w amatorskim lakiernictwie i przewidujemy prowadzenie takich prac w przyszłości albo mamy całe auto do odnowienia, powinniśmy zainwestować ok. 200 zł w niskociśnieniowy pistolet i 400-500 zł w sprężarkę, która go „napędzi”. Mając coś takiego, możemy podjąć się polakierowania większych elementów. Najważniejsza jest cierpliwość Niezależnie od tego, czy robimy małą zaprawkę, czy też malujemy cały element lub kilka, pracy nie wolno przyspieszać. Każda warstwa szpachli lub lakieru zaprawkowego musi wyschnąć. Nie wolno też przedobrzyć: używany w przypadku korozji podkład reaktywny nakładamy cieniutką warstwą, podobnie nie nadużywamy szpachli. W przeciwnym razie będzie pękać – to niemal pewne. Jeśli spieszymy się i chcemy, by dziś naprawione auto było jutro gotowe do użytku, od razu jedźmy do warsztatu szybkich napraw blacharskich. Tam mają lepszy sprzęt i doświadczenie, które pozwala im w kilka godzin odmalować drzwi lub ich fragment tak ładnie, że (prawie) nikt się nie zorientuje, że ktoś tu majstrował.
Każdy lakiernik wie, że nie ma nic gorszego niż klej na karoserii. Usunięcie jego jest bardzo ciężkie. Udaje się to bardzo rzadko. W poradniku tym pokażemy, jak pozbyć się kleju z karoserii. Niestety kleje typu „Super Glue”, czyli takie szybko schnące i bardzo mocne są trudne do usunięcia. Większość lakierników nie będzie w stanie nam zaoferować nic więcej, niż malowanie elementu. Zazwyczaj do zmycia kleju stosują rozpuszczalnika nitro, zmywacz do paznokci lub silny środek do usuwania kleju. Efekt jest taki, że lakier wygląda zdecydowanie gorzej, a klej jak był, tak jest. Pierwszy warunek to zapewnienie sobie dużo czasu i uzbrojenie się w cierpliwość. Niestety zabieg czyszczenia kleju wymaga czasu. Zaczynamy od odcięcia nadmiaru kleju za pomocą też: Jak samemu naprawić odprysk na lakierze?Robimy to bardzo powoli i ostrożnie, całą operację można zrobić bez porysowania używając papieru ściernego wodnego staramy się usunąć klej. Robimy to ostrożnie, tak, żeby nie przetrzeć za mocno lakieru. Niestety efektem tego działania jest matowy i porysowany lakier. Jednak, co najważniejsze nie ma śladu po użyć papieru o gradacji też: Jak ochronić auto przed korozją?Nadszedł czas na przywrócenie lakieru do odpowiedniego stanu. Za pomocą emulsji renowacyjnej polerujemy matowe miejsce. Trzeba to robić kilkanaście razy, okrężnymi ruchami. Uzyskany efekt powinien być bardzo dobry. Lakier nie powinien różnić się od oryginału. Miejsce po kleju również nie powinno się wyróżniać. Każdy lakier jest inny i niestety nie ma pewności czy efekt będzie zadowalający. Na pewno lepiej to wygląda niż malowany element. Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Wyświetlenia postu: 185 653 Podczas prac lakierniczych pierwszym etapem obróbki i przygotowania elementów do lakierowania jest szlifowanie. Szlifowanie powierzchni elementów ma różne role zależne od uszkodzeń i zakresu prac jaki w danej sytuacji wymaga naprawiany element. Podczas poszczególnych prac trzeba wiedzieć jakich gradacji papierów używać. W tym artykule postaram się to jak najdokładniej opisać z podziałem na rożne etapy przygotowania elementu do lakierowania. Oraz jakie papiery ścierne użyć. Na wstępie musisz wiedzieć, że etap przygotowania powierzchni jest kluczowym elementem napraw lakierniczych. To na tym etapie wypracowujesz efekt końcowy. Tak jak przygotujesz element, taki uzyskasz efekt końcowy. Użycie nawet najlepszych materiałów lakierniczych i super wprawna ręka nie zaradzi jeśli element był źle przygotowany, czyli krótko mówiąc obrabiany był złymi gradacjami papierów i w nie odpowiedni sposób. Jeśli dopiero zaczynasz zabawę w lakierowanie na początku może ten temat budzić w Tobie wiele wątpliwości, ale zapewniam Ciebie, że nie jest to jakaś wielce skomplikowana sprawa. Sam proces szlifowania powierzchni pełni kilka ról: usuwanie korozji usuwanie warstw lakierniczych obróbka szpachlówek wyrównanie struktury powierzchni matowanie w celu nadania przyczepności O ile samo usuwanie korozji, starych warstw lakierniczych i obróbka szpachli jest raczej oczywiste, to nadawanie przyczepności przez wiele osób nie jest brane pod uwagę. W mało których sytuacjach materiał lakierniczy trzyma się powierzchni na bazie reakcji chemicznych. W większość przypadków, między warstwowo należy przygotować powierzchnię poprzez matowanie w celu nadania odpowiedniej przyczepności. Na etapie usuwania starej uszkodzonej warstwy lakierniczej i obróbce szpachlówki najczęściej popełniane są błędy, a w ich efekcie mamy wady lakiernicze w postaci siadania powłoki, albo braku przyczepności. Przez siadanie powłoki mam na myśli efekt widocznych rys w powierzchni, natomiast brak przyczepności łuszczeniem się warstwy lakierniczej. Opis gradacji papierów użytych w poszczególnych etapach naprawy podzielę na szlif ręczny i szlif szlifierką oscylacyjną. Dodatkowo w opisie podam inne alternatywne metody obróbki powierzchni które przeważnie lepiej się sprawdzają jak samo szlifowanie papierami ściernymi. Wszystko pokażę na przykładzie naprawy typowej korozji na błotku przednim. Usuniecie korozji albo uszkodzonej warstwy lakierniczej. Do usunięcia korozji albo uszkodzonej warstwy lakierniczej bardzo dobrze sprawdza się tarcza Rapid Strip (RS) na wiertarkę. Można też użyć papierów ściernych do obróbki ręcznej albo szlifierkę oscylacyjną. Z nalotową korozją całkiem sprawnie radzi sobie tez szczotka druciana na wiertarkę, przy głębokich wżerach już jest nieco gorzej… Więcej na temat usuwania i neutralizowania korozji przeczytasz tutaj: Jak skutecznie usunąć korozję bez piaskowania W celu usunięcia korozji albo uszkodzonego lakieru użyj papierów P80 – P100 ręcznie, albo P60 – P80 na szlifierkę oscylacyjną. Przygotowanie powierzchni do szpachlowania. Do matowania powierzchni pod szpachlówkę użyj papierów P100-P150 ręcznie, albo P80-P100 na szlifierkę oscylacyjną. Podczas matowania pod szpachlówkę w/w gradacjami przeszlifuj też miejsce gdzie usunąłeś korozję albo uszkodzony lakier. Obróbka szpachlówki. Obróbkę szpachli rozpocznij gradacją P80 – P120 w celu wyrównania większych nierówności. Następnie wypracowuj kształt P150 zakończ P240. Te same czynności w przypadku szlifierki oscylacyjnej wykonaj gradacjami P80 – P100 wstępnie, następnie P120 – P180 na gotowo. Podczas szlifu szpachlówki szczególnie niskimi gradacjami staraj się nie wyjeżdżać za daleko poza miejsce szpachlowane by nie porobić głębokich rys, będzie je później trudno rozszlifować. Szpachlówki wykończeniowe szlifuj P180 – P240 wstępnie, zakończ P320 ręcznie albo P240 szlifierką oscylacyjną. Więcej na temat szpachlowania znajdziesz w tym artykule: Szpachlowanie samochodu Przygotowanie elementu do podkładowania. Rysy powstałe po obróbce szpachli w okolicy naprawy, oraz samą szpachlę rozszlifuj P320 ręcznie albo P240 szlifierką oscylacyjną. Szpachlę staraj się szlifować z wyczuciem by nie stracić wypracowanego kształtu. Szpachlówka jest znacznie bardziej podatna na szlif niż stary lakier w jej sąsiedztwie. Czynność stanowi przygotowanie miejsca naprawy do aplikacji podkładu i zapewni jego odpowiednią przyczepność. Granicę przejścia gdzie będzie się kończył podkład, a zacznie stary nie uszkodzony lakier, matuj P500 ręcznie, albo P320 szlifierką oscylacyjną. To w tym miejscu będziesz kończył aplikację podkładu. Jest to bardzo istotny moment, matowanie musi być wykonane bez głębokich rys, będzie takie rysy później widać na lakierze. Wszystkie prace papierami do tego momentu wykonuj oczywiście na sucho. Szlifowanie podkładu akrylowego. Podkład akrylowy szlifuj na mokro P600 – P800 ręcznie, albo P600 – P1000 szlifierką oscylacyjną. W przypadku szlifu podkładu na sucho P400 – P500 ręcznie, albo P360 – P500 szlifierką oscylacyjną. Staraj się nie wyjeżdżać niższymi gradacjami poza obszar podkładowany. Niższymi gradacjami wytnij strukturę podkładu na gładko. Wyższą gradacją rozszlifuj przejście między podkładem, a starym lakierem oraz całą powierzchnię podkładu. Powierzchnia musi być idealnie wyprowadzona bez rys oraz ewentualnej struktury (skórki pomarańczy) po aplikacji. Podczas tego szlifu zadbaj aby nie zawijał się papier, by nie dostały się żadne śmieci, ziarnka piasku pomiędzy papier a powierzchnię. W przypadku szlifu na mokro często płucz papier. Podczas szlifu podkładu możesz użyć pudru kontrolnego, albo kontrast w spraju. Nie pominiesz wtedy żadnego miejsca na powierzchni podkładu. W przypadku nie przeszlifowania powierzchni podkładu w jakimś miejscu, nowa powłoka lakiernicza nie będzie miała przyczepności. Matowanie starego lakieru pod cieniowanie, albo lakier bezbarwny. Stary lakier w okolicy miejsca naprawianego matuj P1000 – P1500 ręcznie na mokro albo P800 szlifierką oscylacyjną na sucho. Do pracy szlifierką użyj przekładki zmiękczającej. Przekładka zmniejszy ryzyko przetarcia lakieru na przetłoczeniach i rantach, papier będzie lepiej się układał do kształtu elementu. Pracując tymi gradacjami lekko wchodź na miejsce granicy podkładowania. Tak zmatowany stary lakier nadaje się do aplikacji lakieru bazowego w celu cieniowania odcieniu koloru, oraz pod aplikację samego lakieru bezbarwnego. Matowanie lakieru można też wykonać włóknina ścierną drobno ziarnistą albo włókniną z dodatkiem mleczka CIF na mokro. Tak to nie pomyłka, mleczko CIF stosowane w większości domów świetnie się do tego nadaje. Zapach nie gra roli, choć ja osobiście wolę cytrynowy 🙂 Matowanie włókniną z CIFem idzie znacznie szybciej jest dokładniejsze no i całkiem przyjemne… Jest to alternatywa do specjalnych past matujących. Taka ekonomiczna garażowa wersja 🙂 Po matowaniu CIFem spłucz dobrze element. Nie obawiaj się wad lakierniczych, jeszcze mi się nie przydarzyło by było coś nie tak po takim matowaniu. Powierzchnia za to jest jednolicie matowa. Zmniejsza też do minimum ryzyko przetarcia powłoki lakieru do bazy na rantach i przetłoczeniach, które mogą się pojawić podczas szlifu papierami, a tym bardziej szlifierką. Na zakończenie jeszcze chcę zwrócić Twoją uwagę na kolejność czynności jaka jest w tym artykule,a nie jest ona przypadkowa. Podsumowując… Najpierw podładujesz miejsce naprawiane, szlifujesz podkład, na końcu matujesz stary lakier w okolicy naprawy. Dlaczego? Podczas aplikacji podkładu zawsze trochę go poleci na okolice naprawy (stary ale dobry lakier). Podczas szlifu podkładu zrobisz trochę rys papierami o niższej gradacji dookoła miejsca naprawy. Podczas matowania starego lakieru na samym końcu usuniesz ewentualny pył po podkładowaniu, przeszlifujesz głębsze ryski po szlifie podkładu w jego okolicy. Finalnie masz idealnie przygotowany element do aplikacji lakierów bazowych, bezbarwnych, lakierów akrylowych barwionych z możliwością cieniowania koloru.
Łuszczący się lakier na samochodzie? Białe plamy na lakierze, wyglądające jak skóra po kilku dniach opalania? Co jest powodem tego, że klar się łuszczy i schodzi z nadwozia samochodu? Schodzący klar powoduje, że samochód wygląda wyjątkowo staro i nieatrakcyjnie. I do tego, bardzo traci na wartości. W ostatnich latach problem jest wyjątkowo często widoczny. I co ciekawe, nie zawsze dotyczy samochodów starych. Czasami zdarza się w pojazdach, mających mniej niż 10 lat. Nie trudno też zaobserwować, że problem z łuszczącym klarem dotyka najczęściej samochody z czerwonym lakierem. Kolejna sprawa – klar schodzi zazwyczaj z tych elementów nadwozia, które są najbardziej wystawione na działanie promieni słonecznych – z dachu, maski silnika i górnej części drzwi. Raczej trudno znaleźć auto, w którym klar schodzi z progów, albo z dolnej części drzwi. Nie schodzi też ze zderzaków, bo te są najczęściej wykonane z tworzywa sztucznego. Dlaczego stosuje się lakier bezbarwny, znany jako klar (clear)? Zastosowanie lakieru bezbarwnego pozwoliło na zmniejszenie warstwy lakieru właściwego, który jest znacznie droższy. Po drugie, trzeba było go stosować, albowiem lakiery właściwe są coraz delikatniejsze – ma to też związek z ekologią, nie wolno np. dodawać ołowiu przy produkcji farb. Przez to, że właściwa warstwa lakieru jest cieńsza i łatwiejsza do uszkodzenia, trzeba ją chronić. Lakier bezbarwny tworzy warstwę ochronną przed zarysowaniami i innymi uszkodzeniami mechanicznymi (na przykład, na skutek uderzenia kamieniem), wpływem promieni słonecznych a także opadów atmosferycznych (np. deszczu, śniegu). Lakier bezbarwny zapewnia też efekt wizualny – np. elegancki połysk. I wszystko działa, do czasu, aż na nadwoziu pojawią się białe plamy, a potem lakier bezbarwny zacznie odchodzić. Schodzący klar, łuszczący się lakier bezbarwny, odpryski na lakierze – dlaczego schodzi klar? / Michał Lisiak Dlaczego lakier bezbarwny się łuszczy? Dlaczego schodzi klar? Do tej pory nikt jeszcze nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, co jest powodem łuszczenia się lakieru bezbarwnego. Jednak na podstawie zebranych danych z kilkunastu warsztatów, rozmów z lakiernikami i własnych obserwacji, dotyczących kilkudziesięciu aut, spróbujemy zebrać wszystkie możliwe powody. • Wypalenie lakieru na słońcu – problem najczęściej pojawia się na tych częściach nadwozia, które są wystawione na działanie promieni słonecznych, przede wszystkim na masce, na dachu i na górnych częściach drzwi. Zazwyczaj (tak wynika z rozmów z właścicielami) auta, mające problem ze schodzeniem klaru, stały przez całe lato na słońcu, nie będąc w żaden sposób zabezpieczane przed wpływem promieni słonecznych (np. pokrowcem, czy ustawieniem samochodu pod wiatą). • Szok termiczny – istnieje hipoteza, że łuszczenie się lakieru może być spowodowane szokiem termicznym. Do szoku termicznego może dojść wtedy, gdy rozgrzany na słońcu samochód zostanie spryskany chłodną woda, np. podczas mycia. Możliwa jest też inna sytuacja – kilku właściciela aut ze schodzącym klarem przyznało, że myło je w niskich temperaturach (kilka stopni powyżej zera) przy użyciu ciepłej wody (do rozrabiania szamponu z woskiem). • Agresywne środki czyszczące – w sieci krąży hipoteza o tym, że uszkodzenia mogą spowodować agresywne środki czyszczące, np. aktywna piana czy też środki do usuwania uporczywych zabrudzeń. Naszym zdaniem nie ma to żadnego uzasadnienia – gdyby tak było, klar musiałby schodzić na całym aucie. • Myjka wysokociśnieniowa – część użytkowników myło samochody za pomocą myjki wysokociśnieniowej, ale tylko takiej, która jest przeznaczona do mycia aut (ciśnienie maksymalne 120 bar). Zgodnie z ich hipotezą, silny strumień wody, generowany przez myjkę, mógł spowodować „odbicie” lakieru bezbarwnego. To również wydaje się dość fantastyczną teorią. Lakier musiałby schodzić z całego auta. Z drugiej strony myjka może uszkodzić lakier popękany, czy odparzony na skutek szoku termicznego czy wypalenia przez słońce. • Błędy lakiernicze – spowodowane przez przesuszenie bazy lakierniczej. To jest możliwe, ale tylko w przypadku, gdy samochód był poddawany naprawom blacharsko lakierniczym. Zdecydowania większość osób, które udzielały nam informacji, posiadała auta bezwypadkowe, w których nie dokonywano żadnych interwencji lakierniczych. • Zastosowanie lakieru niskiej jakości przy produkcji auta – taki lakier może mieć określoną wytrzymałość, liczoną np. na 10 lat. Żaden producent samochodu nie ma interesu w tym, żeby jego auto wykorzystywać przed okres dłuższy, niż gwarancja. Miałby go, gdyby kierowcy odwiedzali ASO przez cały okres eksploatacji pojazdu. A kto serwisuje w ASO samochód, mający 6 i więcej lat? • Współczesne lakiery mogą być nietrwałe, ze względu na przepisy, dotyczące ich składu, co jest związane z ekologią. Jest to bardzo prawdopodobne, tutaj musiałby wypowiedzieć się wysokiej klasy specjalista z dziedziny lakiernictwa. Schodzący klar, łuszczący się lakier bezbarwny, odpryski na lakierze – dlaczego schodzi klar? / Michał Lisiak Jak naprawić łuszczący się lakier? Jak naprawić schodzący klar z nadwozia? W sieci można znaleźć różnej maści „porady”, które mają tak dużą wartość merytoryczną, że można je co najwyżej spisać na papierze toaletowym i użyć we wiadomym celu. Niestety, są osoby, które korzystają z takich „porad” i nie ma co się nad nimi litować. Jednym z najczęściej stosowanych sposobów „naprawy” jest szlifowanie brzegów odparzonego lakieru (od środka uszkodzenia) i zamalowywanie uszkodzonego miejsca lakierem do paznokci. To druciarstwo najgorszego typu a jego efekt po prostu boli. Zaklejanie uszkodzonego miejsca folią bezbarwną też nic nie da i jest bardzo widoczne. Nieco lepiej wyglądają zaprawki, robione z samego lakieru bezbarwnego, nakładanego za pomocą sprayu albo aerografu modelarskiego. Ale też nie można mówić nawet o dobrym efekcie. Po prostu, nie będzie dziury, ale będzie widoczna wypukłość z wyraźnym zarysowaniem brzegów uszkodzenia. Czy uszkodzony element nadwozia można pokryć folią, bez malowania? Nie. Dobry efekt oklejania samochodu uzyskuje się tylko wtedy, gdy stosuje się bardzo cieniutkie folie lejące, które dokładnie obmywają każdy kształt samochodu. Zatem – każda dziura, będąca wynikiem łuszczenia się klaru, będzie doskonale widoczna. Jak zatem można naprawić element nadwozia, z którego schodzi klar? Nie jest to proste. Należy usunąć cały lakier z całego elementu za pomocą delikatnego papieru ściernego ( gradacja 240), ręczne albo przy użyciu szlifierki oscylacyjnej. Następnie element należy dokładnie oczyścić, odtłuścić, pokryć podkładem epoksydowym w sprayu, następnie lakierem akrylowym kolorowym, a na wierzch lakierem bezbarwnym. Co oczywiste, malowanie musi odbywać się w odpowiednich warunkach (ochrona przed pyłem, odpowiednia temperatura, wentylacja), a pomiędzy poszczególnymi etapami musi minąć określony czas, żeby miały szansę wyschnąć. Laik z pewnością sobie z tym nie poradzi a efekt nie będzie ani ciekawy, ani trwały. To praca dla lakiernika. Samodzielne naprawy tego typu, przy użyciu gotowych farb w sprayu, można prowadzić jedynie przy starych samochodach, mających więcej niż 16 lat, gdzie nie opłaca się już inwestować dużych pieniędzy w naprawy. Problemem może być jedynie odpowiedni dobór koloru lakieru. Powinno się go dobrać za pomocą kodu koloru, zapisanego w VIN. Ale musimy pamiętać o tym, że kod koloru pozwoli uzyskać lakier o takiej barwie, jaka znajdowała się na fabrycznie nowym samochodzie. Po 10 latach lakier na aucie może już odbiegać od koloru fabrycznego. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest dobór koloru w mieszalni. PORTAL MOTORYZACYJNY ZAPRASZA DO ODWIEDZENIA INNYCH DZIAŁÓW MAGAZYN MOTORYZACYJNY – ciekawe artykuły o samochodach i motoryzacji TECHNIKA MOTORYZACYJNA – poradniki motoryzacyjne. Jak serwisować, jak naprawiać, jak rozpoznać awarie? TESTY SAMOCHODÓW – czyli rewia motoryzacyjnych gwiazd (testy samochodów nowych i testy samochodów używanych ELEKTROMOBILNOŚĆ i SAMOCHODY ELEKTRYCZNE – prawda o elektrycznych wynalazkach MOTORYZACJA I POLITYKA – w jaki sposób współczesna polityka wpływa na motoryzację, kierowców, sposób eksploatacji i produkcję samochodów. AKCESORIA MOTORYZACYJNE– narzędzia, wideorejestratory, kamery, mierniki, czujniki! SAMOCHODY ŚWIATA – jakie, zupełnie nieznane w Polsce samochody, produkowane są w innych krajach? DOKUMENTY, UBEZPIECZENIA SAMOCHODOWE, REJESTRACJA I WYREJESTROWANIE HUMOR I CIEKAWOSTKI, FELIETONY MOTORYZACYJNE – lekko i z humorem MOTOCYKLE I JEDNOŚLADY MOTOMILITARIA CZYLI MOTORYZACJA I WOJSKO SLOW DRIVING – PODRÓŻE SAMOCHODEM PO POLSCE WALKA Z KOROZJĄ – czyli bitwy toczone z największym wrogiem samochodów ZAPRASZAMY RÓWNIEŻ DO POLUBIENIA NA FACEBOOK I NA TWITTER CHCESZ SKOMENTOWAĆ NASZ ARTYKUŁ? NAPISAĆ SZCZERZE, CO O NIM MYŚLISZ? PORTAL MOTORYZACYJNY – POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ Jakie są najczęstsze przyczyny łuszczenia się lakieru bezbarwnego? Dlaczego lakier się łuszczy i na karoserii pojawiają się nieestetyczne bąble? Czy możliwa jest naprawa lakieru bezbarwnego na samochodzie? Cena takiej usługi – jak wygląda? Ile trzeba zapłacić za naprawę łuszczącego się lakieru bezbarwnego? Czym zmyć lakier bezbarwny, który łuszczy się na karoserii? Jak go usunąć, żeby nie narobić szkód? Jak należy się zachować, jeśli na samochodzie pojawi się schodzący klar? Jak usunąć łuszczący się klar z nadwozia? Problem z lakierem bezbarwnym to niestety, coraz częstsze zjawisko wśród posiadaczy samochodów. Schodzący klar dokucza przede wszystkim właścicielom samochodów, których lakier jest czerwony. Dlaczego schodzi lakier bezbarwny? W naszym poradniku przygotowaliśmy odpowiedzi na to trudne pytanie. Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje. Accept Read More
jak usunąć stary lakier z samochodu